czwartek, 3 września 2015

Reorganizacja biblioteczki ! ! !



Na początku już musiałam o czymś zapomnieć. No przecież. No, ale to było do przewidzenia. Zapomniałam o zrobieniu zdjęcia przed zdjęciem książek z półek, no ale cóż było minęło i idziemy dalej.

Uff, zdjęłam eeee... uznajmy, że połowę.

O Mój Boże! Ile tego, a dopiero zaczęłam.


Kolejna partia.


AAAAA!!!  Chyba się zawali...
Uff. Przeżyły.





Najlepiej sprząta się biblioteczkę przy Jennifer Lopez i Dance Again. Imprezka!!!





Ale się wytańczyłam... Zostały dwie półki, nie ruszam. Na jednej komiksy ( zmieniane na bieżąco ), a na drugiej półce ksiązki dla młodszych czytelników niedawno ułożone.


Noc za oknem, a ja nie mam gdzie spać.





 Pięć słów, które przychodzą mi do główy w tej chwili:
*spać,
*która godzina,
*długo jeszcze mam to układać,
* ciężkie,
*może jutro już dokończę...


Ułożona dobra kolejność. Jest. Pójść spać. No za chwilę. 
Skończyłam. Mam nadzieję, że krótkie sprawozdanie wam się podobało. Następnym razem będzie dłuższe, ale już jestem zmęczona. Więc, dobranoc. 
Raczej wrzucę to jutro, więc nie zdziwcie się jeśli godzina będzie wczesna. 

Kloui

Brak komentarzy: